Ponad 3 h opóźniony lot, bez uzasadnienia. Nie dali nawet wody.
Nic mi się nie podobało. Nie mogłem skorzystać ani z automatów, ani nie przesłaliście mi kart pokładowej na maila.
Lot opóźniony o dwie godziny. A ponieważ wylot był dość późno, zamiast przed 22 gą, byłem w hotelu przed 24 tą. I to tylko dlatego, że spotkałem Półkę, która jeździ często do Ochrydy do znajomych i dobrze zna miasto i tutejsze realia. Po krótkiej rozmowie okazało się że, ona z przyjaciółką jadą w miejsce tuż obok mojego hotelu, więc zabraliśmy się razem by mniej zapłacić. Musiała prowadzić kierowcę, gdyż to był mieszkaniec Strugi, w dodatku pochodzący z Albanii, nieznający Ochrydy. Więc gdybym przypadkiem nie jej nie spotkał pewnie byłbym w hotelu dużo później. Reszta tak jak zawsze. Nie mierzyli bagaży w Katowicach, ale chyba tylko dlatego, że lot był opóźniony, w sumie nie z ich winy. Pierwszy lot tego dnia już mieli opóźniony, gdyż wylot z Katanii z powodu aktywności wulkanu mieli opóźniony. Sprawdzę to później. Wszystko inne tak jak zawsze, każdy kto chociaż raz leciał Wizzair'em wie jak to wygląda.
Bardzo wysoka temperatura w kabinie samolotu, oczekiwanie w takiej temperaturze przez ponad 30 minut.
Nie narzekam jeśli chodzi o loty. Ale co i rusz są zmiany w godzinach, a co gorsza, dniach lotów. Właśnie anulowano mój lot do Brindisi, kupiony za 228 w obie strony.
Wszystko szybko i sprawnie, miła obsługa, niestety ceny bagażu wymuszają podróż wyłącznie z małymi bagażami podręcznymi o limitowanych wymiarach (mieszczące się pod fotelem). Linia lotnicza mimo łącznej odprawy spejalnie "rozrzuca" osoby lecące razem w różnych miejscach samolotu, by wymusić wykupienie wyboru miejsca, co jest wyjątkowo złośliwą praktyką rynkową.
Było około pół godziny opóźnienia. Wejście bez problemu ale zwracali uwagę na duże walizki. Ale naprawdę duże. Poza tym kazali wkładać mniejszą torebkę do plecaka tym którzy mieli tylko bagaż podręczny. Czyli wszystko ok.
Lot z Katowic do Katanii opóźniony prawie 2 godziny. Powrotny kilka minut mniej. Poza tym ok.
Słabe jest podejście do pasażera na bramkach. Śmiechu warte jest sprawdzanie wielkości bagażu - jednym każą plecak wciskać, bo może za wysoki, gdzie w tym samym czasie inni na takich samych biletach wchodzą z takimi samymi plecakami. Wieczne opóźnienia, lub odwołane loty, strach budować bilet. Ceny za bagaż kosmicznie przesadne. I to trzymanie po odprawie w rękawie lub korytarzu pasażerów przez nawet godzinę.
Niestety jest to najgorszy przewoźnik z jakim miałem do tej pory do czynienia, opóźnienia które po 3 godzinach zmieniają się w anulowanie lotu. Brak zapewnienia posiłków przy opóźnieniach oraz brak hotelu podczas odwołania lotu, pasażer pozostawiony sam sobie. Nie polecam usług tego przewoźnika.
Opóźnienie lotu i totalny brak komunikacji pomiędzy załogą a obsługą lotniska, Dopiero podczas lotu darmowa woda i coś słodkiego i przepraszam za opóźnienie, na lotnisku zgubiono mój bagaż, bez żadnego wsparcia i pełnej informacji.
Fajne było zachowanie stewardess, które umiały zachować się w trudnych sytuacjach .