Blue Monday? Oto dlaczego nie warto się nim martwić

Trzeci poniedziałek stycznia jest przez niektórych określany mianem Blue Monday – najbardziej przygnębiającego dnia roku. Na samopoczucie mają wtedy niekorzystnie wpływać m.in. pogoda, koniec okresu świątecznego czy nawet spadek motywacji spowodowany niedotrzymaniem postanowień noworocznych. Aby nie dać się zimowej chandrze, eksperci KAYAK.pl poprosili o kilka wskazówek psycholog, dr Ewę Jarczewską-Gerc z Uniwersytetu SWPS. A dla osób, które dla poprawy nastroju potrzebują odrobiny słońca, zespół serwisu opracował również zestawienie najtańszych kierunków lotniczych, które pozwolą uciec przed pełnią sezonu zimowego w kraju i złapać promienie jeszcze zanim wiosna zawita w Polsce.

Blue Monday nie taki straszny jak go malują

Jak podkreśla psycholog dr Ewa Jarczewska-Gerc z Uniwersytetu SWPS w Warszawie, nie można jednoznacznie określić daty najbardziej przygnębiającego dnia roku. Dodaje jednak, że istnieje pojęcie samospełniającego się proroctwa. „Jeżeli założymy sobie, że ten poniedziałek będzie dla nas niekorzystny, rzeczywiście możemy odczuć spadek nastroju. Działa to jednak także w drugą stronę – jeśli tylko zmienimy nastawienie na pozytywne, równie dobrze może to być nasz najlepszy, najmilszy dzień”. Doktor Jarczewska-Gerc podkreśla też znaczenie czynników takich jak poziom nasłonecznienia, długość dnia czy stan przyrody dookoła nas, która nie ma tak pięknych barw jak np. wiosną czy latem. Wspólnie mogą one wpłynąć na pogorszenie humoru, czasem powodując nawet tzw. quasi-depresję sezonową. Jednak istnieją liczne sposoby, aby sobie z nią poradzić. „Ważnym czynnikiem jest światło, które pozytywnie wpływa na nasz organizm. Jego brak w ciągu zimowych dni sprawia, że szybciej robimy się senni, brakuje nam energii, by stawić czoła np. dodatkowemu stresowi w pracy. Rozwiązań jest naprawdę wiele: oprócz lamp antydepresyjnych, z których możemy korzystać, ważne jest, aby łapać słońce w ciągu dnia. Otwórzmy okno, przewietrzmy pomieszczenie i wpuśćmy promienie słoneczne do wnętrza. Nieocenione będą też regularna aktywność fizyczna oraz zdrowa dieta z dużą ilością warzyw (magnez, główny składnik obecnego w nich chlorofilu, korzystnie wpłynie na nastrój). Poza tym nic tak nie poprawi nam humoru jak pozytywne relacje z ludźmi zarówno podczas spotkania z przyjaciółmi czy codziennej rozmowy z najbliższymi w domu” – podkreśla ekspertka.

Izrael na szczycie listy najtańszych słonecznych kierunków lotniczych

Osobom, które szukają dodatkowych argumentów, by nie poddawać się zimowej chandrze, z pomocą przychodzi KAYAK.pl. Jak wynika z ostatniej analizy przeprowadzonej przez wyszukiwarkę, Polacy mogą naprawdę niedrogo odwiedzić zaskakująco egzotyczne zakątki, a tym samym uciec przed pochmurną pogodą. Ranking otwiera Ejlat – najbardziej wysunięte na południe miasto Izraela – ze średnią ceną połączeń lotniczych z Polski na poziomie zaledwie 197 złotych za bilet w dwie strony. Podróżni mogą cieszyć się urlopem nad Morzem Czerwonym oraz zmianą zimowego krajobrazu na pustynne wyżyny regionu. Izrael znalazł się również na drugim miejscu najtańszych kierunków. Loty z Polski do Tel Awiwu Jafy i z powrotem można znaleźć w średniej cenie 389 złotych za osobę.

Cenami połączeń lotniczych nie powinni martwić się też ci, którzy marzą o jeszcze odleglejszych zakątkach. Miłośnicy egzotyki znajdą atrakcyjne loty do Bengaluru w Indiach w średniej cenie 1610 złotych w dwie strony. Region ten oferuje nie tylko temperatury na poziomie 27 stopni Celsjusza, ale przede wszystkim zapierającą dech w piersiach przyrodę i lokalny koloryt w mieście i jego okolicach. Niewiele więcej za lot zapłacą podróżni odwiedzający Dubaj, dokąd połączenie w dwie strony kosztuje średnio 1614 złotych za osobę. Pierwszą piątkę najtańszych miast poza Europą zamyka Penang – mniej znany punkt wypadowy do odkrywania Malezji, do którego można polecieć taniej niż do popularnego Kuala Lumpur. Podobnie Polacy, którzy chcieliby odwiedzić Tajlandię, powinni rozważyć mniej oczywiste porty docelowe niż bijący rekordy popularności Bangkok. Przykładowo wybierając lotniska U-Tapao lub Chiang Mai, mogą liczyć na średnie ceny lotów na poziomie – odpowiednio – 1788 i 1845 złotych w dwie strony za osobę.

A gdzie zimą znaleźć odrobinę słońca w Europie?

Chociaż na Starym Kontynencie króluje zima, podróżni z Polski mogą liczyć na odrobinę promieni słonecznych nawet tutaj – bez potrzeby wielogodzinnego lotu czy wydawania fortuny na bilety. Wybierając Castellón de la Plana we wschodniej części Hiszpanii, mogą skorzystać nie tylko z temperatur osiągających do kilkunastu stopni, ale także z naprawdę atrakcyjnych cen połączeń lotniczych. Za lot w dwie strony do hiszpańskiego miasta polscy pasażerowie zapłacą średnio jedynie 163 złote. W poszukiwaniu wyższych temperatur warto pamiętać o słonecznej nawet zimą Italii – szczególnie o takich miastach jak Neapol, Palermo i Rzym, które oferują loty w średnich cenach odpowiednio 246, 276 i 329 złotych za osobę. Niewiele więcej wyniesie Polaków lot do Aten (4. najtańszy kierunek lotniczy) i na Majorkę (5. najtańszy kierunek w zestawieniu).

Vera Pershina, Rzecznik Prasowy KAYAK.pl komentuje: „Gdy pogoda nas nie rozpieszcza, nie ma lepszego sposobu na rozchmurzenie się niż planowanie egzotycznej podróży lub chociażby krótkiego urlopu. Szczególnie wiedząc, że czeka na nas wiele świetnych ofert cenowych. Izrael czy Castellón de la Plana z lotami za mniej niż 200 złotych są tego najlepszymi przykładami”.

UWAGI
Analiza najtańszych słonecznych miejsc powstała w oparciu o listę 100 najpopularniejszych kierunków podróży według liczby wyszukiwań na KAYAK.pl w okresie 1.01.17 – 10.01.18 dla podróży w okresie 15.01-20.03.18. Średnie ceny połączeń lotniczych zostały podane w PLN dla lotu w dwie strony w klasie ekonomicznej dla jednej osoby. Ceny mogą ulec zmianie lub mogą nie być dłużej dostępne. 
Średnie temperatury zostały podane w oparciu o dane ze strony http://www.holiday-weather.com/ z dnia 11 stycznia 2018 roku.